Czas malowania samochodu krok po kroku może się różnić w zależności od skomplikowania projektu, stanu samochodu i doświadczenia osoby malującej. Ogólnie rzecz biorąc, proces malowania może zająć od kilku dni do kilku tygodni, uwzględniając czas na przygotowanie powierzchni, nakładanie farby i suszenie.
Polerowanie samochodu to proces usuwania drobnych zarysowań i uszkodzeń lakieru, aby przywrócić blask i połysk powierzchni. Można to osiągnąć poprzez użycie specjalnych narzędzi i środków czyszczących, takich jak pasty polerskie, szczotki i maszyny polerskie. Polerowanie może również pomóc w usunięciu plam i innych zabrudzeń
Oczywiście podstawa to solidnie wymycie samochodu – o tym pisaliśmy w innym odcinku cyklu „ZRÓB TO SAM” Mycie nadwozia samochodu krok po kroku. W trakcie mycia przygotowującego karoserię do polerowania rys należy zwrócić szczególną uwagę na usunięcie wszelkich fizycznych zabrudzeń: zarówno owadów, jak i śladów asfaltu czy
Vay Tiền Nhanh. Wyświetlenia postu: 103 667 Podczas lakierowania renowacyjnego bywa, że trzeba skorygować strukturę nowej powłoki lakierniczej (skórka pomarańczy), bądź usunąć wtrącenia. Polerowanie lakieru jest więc w wielu przypadkach częścią procesu lakierniczego. Korzystając z przykładów prac jakie wykonałem przybliżę proces polerowania świeżego lakieru w amatorskich warunkach. Tak dokładnie, amatorskich. Wbrew pozorom proces polerowania jest złożony i opisanie wszystkich czynności i niezbędnych materiałów było by tematem na kilka artykułów. Przyznam się też od razu, że nie jestem mistrzem polerki i znawcą tajników detailingu. Jednak bez problemu radzę sobie z polerowaniem lakieru po naprawach lakierniczych, o czym będzie właśnie ten artykuł. Dlaczego polerujemy nowy lakier? Najczęściej przyczyną konieczności polerowania nowego lakieru jest struktura lakieru przypominająca skórkę pomarańczy, bardziej bądź mniej, ale jednak różniącej się od oryginalnego lakieru elementów sąsiadujących. Kolejny powód to wtrącenia – śmieci w lakierze. Jeśli jest to kilka drobnych wtrąceń można je usunąć punktowo. Jednak, jeśli jest ich więcej do tego wygląd struktury lakieru nie do końca nam się podoba, polerujemy już całość elementów lakierowanych korygując strukturę i usuwając wtrącenia jednocześnie. Miejsca przejścia nowego lakieru do starego (cieniowanie lakieru bezbarwnego) w przypadku, gdy użycie rozpuszczalnika do cieniowania nie zniwelowała tej różnicy całkowicie. Po jakim czasie można polerować nowy lakier? Większość lakierów akrylowych MS, HS, VHS można polerować po 24 godzinach od lakierowania. Zawsze warto to sprawdzić w karcie produktu danego lakieru. Świeży jeszcze „miękki” lakier łatwo się obrabia i korekta jego struktury na drugi dzień jest lepszym rozwiązaniem niż czekanie na jego pełne utwardzenie. Dodatkowo zaletą jest nieskazitelna czystość lakieru. Jeśli pojeździmy kilka dni samochodem wiadomo, że trzeba będzie poświęcić więcej czasu na doprowadzenia lakieru do czystości przed polerowaniem + dodatkowe maskowanie elementów plastikowych. A tak na drugi dzień po lakierowaniu, zaraz po rozmasowaniu zabieramy się do polerki, następnie myjemy i składamy auto. Gdy podczas lakierowania elastycznych elementów z tworzyw sztucznych użyjemy plastyfikatora (uelastyczniacza) może on wydłużyć czas utwardzania lakieru. Warto upewnić się czy powłoka lakieru jest już odpowiednio twarda przed polerowaniem. Albo wydłużyć czas schnięcia o kilka godzin bądź nawet cały dzień. Jaki sprzęt jest potrzebny do polerowania? Do polerowania lakieru służy polerka z regulacją obrotów z zestawem gąbek o różnej twardości, futra, pady bawełniane. Odnośnie samej maszyny – polerki, od razu odradzam kombinacje by użyć np. szlifierkę kątową z regulacją obrotów, a już tym bardziej taboretów z marketów, którymi można sobie ewentualnie buty przepastować 😉 Szlifierka kątowa mimo, że bardzo przypomina typową polerkę, no i jeśli nawet ma regulację obrotów, nie ma funkcji stabilizacji obrotów zależnie od nacisku, oraz i przede wszystkim ma złe przełożenie. Spalimy lakier, szlifierkę, albo jedno i drugie 🙂 Gąbki polerskie wypada mieć, chociaż o dwóch twardościach. Twardą i średnio twardą. Twardość gąbek producenci oznaczają kolorami, najczęściej twarde gąbki są białe, średnio twarde żółte albo pomarańczowe, miękkie są czarne. Ale zaznaczam, że nie jest to święta reguła. Typowy rozmiar gąbki mają 150mm, ale można dostać też mniejsze świetnie sprawdzające się przy polerowaniu małych elementów, zakamarków bądź np. zderzaka, elementów motoru itd. Typowa gąbka polerska część roboczą ma płaską. Najczęściej płaskie twarde gąbki służą do wstępnej obróbki powierzchni agresywnymi pastami. Są też gąbki karbowane zapobiegające powstawaniu tak zwanych hologramów. Gąbki karbowane są stosowane przy polerowaniu wykończeniowym pastami drobno ziarnistymi typu Fine i mleczkami polerskimi. Wspominane futra wykorzystywane do polerowania wykończającego, najczęściej i zresztą najlepsze, wykonane są z futra baraniego lub jagnięcego. Osobiście nie używam, więc w dalszej części opisu będzie mowa tylko o gąbkach polerskich. Gąbka do pasty Ferecla G3 – Gąbka polerska G-Mop Dodatkowo do korekty struktury lakieru, oraz usunięcia ewentualnych wtrąceń potrzebne będą papiery ścierne i klocki szlifierskie. Papiery ścierne muszą być bardzo dobrej jakości, papiery z marketów budowlanych omijajmy z daleka 😉 Najlepiej zaopatrzyć się w papiery np.: Indasa, 3M, APP. Do pracy papierami ściernymi niezbędne będą dwa rodzaje klocka szlifierskiego. Twardy – może być to klasyczny klocek z korka. Miękki – wykonany z pianki. Klocki najlepiej jak będą wielkości umożliwiające pracę kawałkiem 1/4 arkusza papieru ściernego. Past i systemów polerskich jest tyle, że pewnie mało kto zna wszystkie. Jednak najbardziej znane i popularne pasty polerskie to 3M, Ferecla, APP. W moim przypadku używam najpopularniejszej pasty Ferecla G3, którą chyba każdy zna, albo o niej słyszał. Oraz od niedawna testuję system polerski T4W. Dlatego T4W bo system ten jest bez wody tak jak np. system 3M z tym że na 3M mnie nie stać, a mam dosyć paplania się w błocie po paście G3. OK, tyle z podstawowych i ogólnych informacji, pora przejść do praktyki 😉 Tak jak wspomniałem zawsze używałem pasty G3, ten system polerski do pracy wymaga dodatku wody i jest jednokrokowy, czyli używamy jednego produktu i jednej gąbki do całego procesu polerowania. Pasta polerska G3 bazuje na zjawisku rozpadu cząsteczek ściernych. Gdy rozpoczynamy polerowanie pasta agresywnie ściera powierzchnię, podczas pracy cząsteczki nieustannie ulegają rozpadowi zmniejszając gradację do coraz mniejszej płynnie przechodząc z etapu ścierania, do etapu polerowania. Na sam koniec pasta już praktycznie całkowicie traci właściwości ścierne, wtedy zawarte w paście woski wydobywają głębie i wysoki połysk. Z naszej strony pozostaje tylko odpowiednie prowadzenie maszyny i jej obroty, oraz dbanie by powierzchnia nie była za sucha. Praca pastą G3 jest stosunkowo łatwa i można ją spokojnie polecić, jednak największą jej wadą jest chlapanie, przez co samochód jest cały ubabrany pastą. Po polerowaniu sporo czasu zajmuje doprowadzenie go do czystości, przeważnie trzeba myć cały samochód i to bardzo dokładnie. Zabrudzone pastą czarne plastiki są praktycznie nie do doczyszczenia, pozostawia na nich jasne plamy i to na długi czas. A sam fakt mycia całego samochodu sprzyja tworzeniu się plam po wodzie na polerowanych elementach. Po takim myciu warto szybko go osuszyć i położyć politurę zabezpieczającą lakier. Ja przeważnie używam Auto Politura SONAX, tania, łatwa w użyciu i daje rewelacyjne efekty. POLEROWANIE NOWEGO LAKIERU PASTĄ FERECLA G3. Usuwanie skórki pomarańczy z lakieru – korekta struktury lakieru oraz wtrąceń. Do polerowania pastą G3 używa się twardych gąbek (biała) mają nazwę handlową G-Mop. Oczywiście gąbka może być dowolnego producenta, warunkiem jest by była twarda. Pasta Ferecla G3 jest bardzo wydajna, najmniejsze opakowanie (tubka 250g) wystarczy na kilka samochodów. Niezbędny będzie spryskiwacz z wodą, albo od biedy butelka z dziurką w korku. Wiaderko z wodą Papiery ścierne P2000 i P2500 Klocki szlifierskie twardy i miękki. Ścierki z miękkiej tkaniny (bawełna) ja nieraz używam ściereczek bezpyłowych z wiskozy. Papierowa taśma maskująca. Płyn do mycia naczyń (opcjonalnie) Pierwsze co bierzemy najlepiej ciepłą wodę i wkładamy do niej pocięte kawałki papieru ściernego. Ja składam arkusz na połowę ziarnem do zewnątrz i przecinam go przeciągając zgięcie szpachelką stalową, następnie te dwie części znowu składam i przecinam na kolejne dwie. Tak podzielony arkusz na 4 części jest optymalny do obróbki lakieru. Na szlifowanie np. błotnika przedniego spokojnie wystarczą dwa takie kawałki. Więc zaplanowaną i przygotowaną odpowiednią ilość papieru moczymy w wodzie przez minut. Jest to bardzo ważne. Dobrze namoczony papier robi równe rysy, oraz lepiej przylega do obrabianej powierzchni. Oczywiście trzeba zadbać o czystość wszystkich materiałów, pojemników i samej wody. Każde ziarnko piasku może zrobić głębsze rysy, które później będzie trudno dopolerować. Przed polerowaniem trzeba zamaskować wszystkie plastikowe elementy, elementy sąsiadujące których nie polerujemy, oraz mocno wystające kanty, klamki, emblematy itp. Korektę struktury lakieru na całym elemencie rozpoczynamy od szlifu P2000 na twardym klocku. Identycznie postępujemy w sytuacji punktowego usuwania wtrąceń. Podczas szlifowania często płucz papier w wiaderku z czystą wodą. Usuniesz wtedy z papieru resztki lakieru po obróbce, oraz ewentualne zanieczyszczenia. Papierem pracuj ruchami prostymi i na krzyż. Nigdy nie rób kółek. Gdy będziesz kręcić kółka zrobisz więcej niechcianych głębokich rys w przypadku gdy między papier, a lakier wpadnie cokolwiek, oraz ograniczasz odprowadzanie błota po zeszlifowanym lakierze zapychając papier. Dla polepszenia oczyszczania papieru z resztek lakieru warto do wody dodać odrobinę płynu do naczyń. Papier starczy wtedy na dłużej, a samo szlifowanie przebiega nieco sprawniej. Szlifuj etapami kawałek po kawałku systematycznie posuwając się do przodu. Podczas szlifowania można wyczuć, kiedy powierzchnia obrabianego obszaru jest odpowiednio wyszlifowana. Gdy zaczynasz szlif papier dość lekko ślizga się po powierzchni lakieru. Lakier robi wrażenie jakby był nawoskowany. Jednak po chwili zaczniesz czuć coraz większy opór staraj się w tym momencie ciąć lakier na krzyż, nie przesadzaj z siłą docisku. W tym momencie wycinasz naszą niechcianą skórkę pomarańczową. Po chwili takiej obróbki papier zacznie stawiać coraz mniejszy opór do momentu, gdy praktycznie bez oporów będzie ślizgał się po powierzchni. To jest znak, że skończyłeś szlif tego obszaru i czas przesunąć się kawałek dalej i tak wkoło… Po zakończonej obróbce papierem P2000 przejdź gradację wyżej na P2500 i na miękkim klocku rozpocznij szlifowanie całego obszaru od początku. Ten etap szlifowania ma za zadanie zmniejszyć rysy po P2000. W przypadku punktowego wycinania wtrąceń szlifujesz na twardym klocku niechciany syfek aż zrówna się z powierzchnią lakieru. Następnie przechodzisz na gradację P2500 na miękkim klocku i wycinasz nim rysy doprowadzając miejsce do satysfakcjonującego wyglądu. Przy kantach trzeba zachować ostrożność by nie przetrzeć warstwy lakieru bezbarwnego, naprawa takiego przetarcia oznacza lakierowanie od początku. Płaskie powierzchnie raczej trudno przetrzeć tutaj trzeba się trochę postarać i mocno przegiąć, więc bez obawy można ciąć strukturę lakieru. Po zakończonej obróbce powierzchni lakieru papierami ściernymi, trzeba zmyć błoto po szlifowaniu dużą ilością wody i miękką ścierką. Następnie osuszamy sprężonym powietrzem. Przygotowany element do polerowania, po obróbce papierami P2000 -> P2500. Tutaj już przechodzimy do etapu polerowania pastą Ferecla G3, twardą gąbką. Jednak zanim zabierzesz się za polerowanie jedna podpowiedź. Nie można polerować w słońcu, gdy lakier jest nagrzany, pasta szybko wysycha i proces polerowania będzie przebiegał nieprawidłowo, wręcz polerowanie będzie niemożliwe. Lakier musi być zimny o temperaturze pokojowej. Pastą G3 polerujemy twardą gąbką z dodatkiem wody. Przed przystąpieniem do polerowania namocz gąbkę w czystej wodzie zanurzając ją całkowicie w wodzie, wyciskaj i zanurzaj kilkukrotnie. Przy okazji usuniesz starą wypracowaną pastę. Po namoczeniu wyciśnij dość dobrze gąbkę, zamontuj na polerce i odwiruj maksymalnymi obrotami by usunąć nadmiar wody. Odwirowanie rób oczywiście w wiaderku by woda nie bryzgała na wszystkie strony 😉 Rozprowadzenie pasty Ferecla G3 Pastę w niewielkiej ilości nałóż na gąbkę polerki, albo element. Ja przeważanie nakładam na element co kilka centymetrów odrobinę pasty i rozsmarowuje ją lekko ścierką, wyznaczając jednocześnie obszar roboczy jaki będę polerować. Ustawiam polerkę na bardzo niskie obroty i rozsmarowuje pastę po obszarze polerowanym. Polerujemy oczywiście etapami, nie da się od razu polerować całości, są to obszary mniej więcej 25-40 cm. Równomierne rozprowadzenie pasty gąbką polerska 800 rpm. Po rozsmarowaniu pasty ustaw polerkę na 800 rpm i dość szybko przemieszczając gąbkę z średnim naciskiem po lakierze rozpocznij polerowanie. Po chwili lakier z matowego zmieni się na mętny, zwiększ obroty na 1500rpm, tutaj rozpoczyna się polerowanie właściwe. Gąbka powinna być lekko pod kątem, gdy będzie na płasko może skakać po lakierze. Wolno prowadź polerkę i cały czas obserwuj pastę czy nie jest za sucha, w razie potrzeby pryśnij trochę wody na obszar roboczy gąbki i poleruj dalej. Polerowanie właściwe, 1500 rpm. Pasta może lekko chlapać, niestety to jej urok i wada jednocześnie. Gdy lakier wykaże pierwsze oznaki połysku zwiększ obroty do około 1800 rpm i mniejszym naciskiem poleruj dalej do wydobycia już pełni połysku. Polerkę prowadź bez pośpiechu powoli i systematycznie przesuwając się po obszarze roboczym. Nie bój się lekko podgrzać lakier, bez tego nie wydobędziesz pełni połysku. Wydobycie pełni połysku 1800 rpm. Gdy połysk będzie satysfakcjonujący zmniejsz obroty do 800 rpm, dodaj wodę na gąbkę i przesuń się na kolejny obszar i rozpocznij proces polerowania od początku. Po zakończonym polerowaniu zetrzyj resztki pasty miękką ścierką jednocześnie dopolerowując lakier. Umyj elementy sąsiadujące, które pewnie pochlapią się pastą i resztkami gąbki, ściera się ona lekko przy polerowaniu. Szybko osusz miękką ścierką polerowane elementy i nałóż politurę, albo twardy wosk, tym samym dopieścisz element już do perfekcji. Na koniec, jeszcze raz, krok po kroku następny obszar błotnika 😉 Szybkie, równomierne rozprowadzenie pasty 800 rpm. Polerowanie 1500 rpm, do momentu pojawienia się pierwszych oznak połysku. Dopolerowanie 1800 rpm, do pełnego połysku. Efekt końcowy Struktura lakieru po polerowaniu. Jest minimalna morka i tak miało być. Dzięki temu lakier nie rożni się od fabrycznego. Sorki za pyłki ze ścierki, nie mam lepszego zdjęcia 😉
Czy powinieneś woskować nowy samochód? 11 lutego 2021 Ochrona lakieruWszyscy wiemy jak ważną rolę w wyglądzie ogólnym samochodu odgrywa stan lakieru. Każdego dnia, z każdym pokonanym kilometrem powłoka lakieru musi zmierzyć się ze szkodliwym działaniem promieni UV, soli drogowej, kwasowości deszczu, brudu czy temperatury. Co można zrobić, by ochronić ją przed szkodliwym działaniem tego typu czynników? Najprostszym rozwiązaniem jest nałożenie wosku na lakier. Poza ochroną niesie to ze sobą dodatkowe korzyści w postaci efektownego połysku oraz odpychania wody (hydrofobowości) – co pozwala na łatwiejsze utrzymanie każde auto nadaje się do woskowania?W gruncie rzeczy tak. Jedynym przeciwwskazaniem do nałożenia wosku jest świeżo położony lakier. Jednak o ile nie wyjechaliśmy właśnie od lakiernika to nic nam nie grozi. Nawet w przypadku zakupu fabrycznie nowego auta – lakier jest nakładany przynajmniej kilka tygodni przed przekazaniem kluczyków – zatem jest już wtedy w pełni utwardzony. Oznacza to, że nałożenie wosku jest bezpieczne – tym bardziej warto zabezpieczyć lakier nowego samochodu, by zachować na długo jego perfekcyjny rozpoznać, czy samochód był woskowany?Przed podjęciem się nakładania wosku, warto sprawdzić czy taka powłoka nie jest już nałożona na naszym lakierze. Nakładanie kolejnej warstwy wosku na wosk, nie przyniesie nam zdwojonej korzyści i krótko mówiąc – nie ma sensu. Jak to zweryfikować?Metod jest kilka, jednak podstawowym sposobem jest polanie lakieru wodą – jeżeli jesteśmy w stanie zaobserwować wyraźne, kuliste krople wody, to znak, że powierzchnia lakieru posiada właściwości hydrofobowe związane z nałożoną warstwą wosku. Jeżeli jednak, krople wody rozpływają się po powierzchni – śmiało, możemy brać się do poprawnie nałożyć wosk?Samo nakładanie wosku nie jest niczym skomplikowanym, jednak kluczem do sukcesu – czyli długotrwałości jest poprawne przygotowanie powierzchni przed jego przygotowanie powierzchni jest kluczowe do efektywnego nakładania dokładnemu wyczyszczeniu, lakier będzie bardziej podatny na reakcję z woskiem. Proces przygotowania powierzchni należy rozpocząć od starannego spłukania samochodu – najlepiej z użyciem myjki ciśnieniowej. Dalszą pracę można podzielić na trzy etapy – po każdym z nich należy również spłukać samochód (przy pracy stosujmy rękawiczki nitrylowe, unikniemy pozostawiania tłustych śladów palców): dokładne mycie ręczne, z użyciem gąbki, pamiętajmy o stosowaniu dwóch wiader – jednego do wypłukiwania gąbki, drugiego do pobierania czystej wody z szamponem,samochód należy myć od góry do dołu,oczyszczanie mechaniczne z użyciem glinki, podczas glinkowania przyda się mieszanka czystej wody z szamponem, w poręcznej butelce z atomizerem – aby zapewnić poślizg glinki na lakierze,pamiętajmy o ugniataniu i składaniu glinki tak, by nie rysować lakieru brudem, który już pochłonęła, oczyszczanie chemiczne (dekontaminacja),środek przy pomocy dołączonego aplikatora nakładamy na lakier metodą krzyżową,Następnym krokiem po zakończeniu czyszczenia jest osuszanie – do tego celu przyda się: ircha lub ręcznik z mikrofibry oraz sprężone powietrze. Nasz ulubiony ręcznik do ADBL Puffy TowelPo takim czyszczeniu pozostało nam jeszcze odtłuścić powierzchnię lakieru. Odtłuszczanie również znacząco wpływa na trwałość połączenia się wosku z przystąpić już do nałożenia wosku. Na wstępie warto zwilżyć aplikator do wosku (można zanurzyć go w czystej wodzie i wycisnąć) – zwiększy to jego nabieramy poprzez 3-4 delikatne obroty aplikatorem wewnątrz puszki, nadmiar można wytrzeć o jej krawędź. Przy tego typu wosku zasada jest prosta – im cieńsza warstwa – tym łatwiejsza będzie jego aplikacja. Do nałożenia wosku na cały samochód potrzebujemy około 5-10 gramów. Nakładamy produkt metodą krzyżową – pozwala ona na równomierne rozprowadzenie. Warstwa wosku powinna być ledwo Coat 12 Months to światowy lider w kategorii wosków i dobra alternatywa dla profesjonalnych powłok podzielić poszczególne elementy karoserii – tak by pracować na mniejszych fragmentach. Po około 10 minutach (w zależności od temperatury) wosk jest już gotowy do wypolerowania – do tego celu używamy ściereczki z mikrofibry i pamiętamy by zmieniać jej stronę. Wosk potrzebuje około 12 godzin do pełnego związania, więc jeżeli nie ma potrzeby – przez ten czas unikamy wystawiania samochodu na działanie słońca oraz osiągnie on swoje pełne właściwości, możemy się cieszyć z efektów. Nasz lakier jest chroniony przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a brud będzie się widocznie słabiej trzymać naszego samochodu. Prędzej czy później nadejdzie jednak potrzeba umycia samochodu – pamiętajmy by używać szamponu o neutralnym pH.
Chcesz samodzielnie przeprowadzić polerowanie lakieru samochodowego? Przeczytaj poradnik krok po kroku, jak polerować auto i zobacz, co będzie Ci do tego potrzebne! Za chwilę dowiesz się: czy polerowanie samochodu robi się na mokro czy na sucho; co niszczy lakier samochodowy? jakie obroty powinna mieć polerka samochodowa; której pasty polerskiej do lakieru używamy; jak wypolerować lakier samochodowy; jak nie przypalić lakieru podczas renowacji auta pastą do polerowania; poznasz efekt wizualny po polerowaniu samochodu; jaki jest koszt polerowania lakieru; a może warto zabezpieczyć lakier powłoką ceramiczną? Samodzielna renowacja lakieru samochodowego wymaga co prawda wkładu konkretnej pracy fizycznej i - w przypadku braku polerki elektrycznej - solidnej kondycji, ale daje ogromną satysfakcję właścicielowi, bo efekt potrafi być naprawdę znakomity. Zaczynamy! Polerowanie lakieru samochodowego - na mokro czy na sucho? Zanim przystąpimy do kluczowych czynności, musimy dokładnie i starannie umyć oraz osuszyć auto. Dopiero gdy powierzchnia lakieru jest czysta, możemy zabrać się do pracy. Pamiętajmy również, że polerowanie lakieru samochodowego przeprowadzać w zacienionym miejscu. Powłoka lakiernicza nie może być rozgrzana, ponieważ pasta polerska w przyspieszonym tempie zacznie zasychać i w rezultacie zamiast polerować lakier będziemy go przypalać. Jest to szczególnie istotne w przypadku kiedy używana będzie elektryczna polerka do samochodu, bo w razie przypalenia tarcie wytwarza tyle ciepła, że zamiast takiego polerowania auta może być konieczna poważna korekta lakieru. Renowacja lakieru - co niszczy lakier samochodowy? Mamy już umyte i osuszone auto. Powłoka lakiernicza jest w dość słabym stanie - widać drobne rysy, a lakier stał się matowy. Przyczyniło się do tego silne promieniowanie słoneczne, a zapewne również parkowanie pod drzewami, z których w okresie letnim na auto kapał sok. W utracie barwy lakieru ma też udział sól z zimowych dróg. Oto kilka czynników, które niszczą lakier Twojego auta: promienie słoneczne soki z drzew pyłki roślin ptasie odchody deszcz piasek spod kół innych aut błoto i piach podbijane przez koła Twojego auta zalegająca warstwa brudu mechaniczne usuwanie śniegu i lodu chemia sypana zimą na ulice A teraz zobacz, co Ci będzie potrzebne, aby samodzielnie i fachowo wykonać polerowanie samochodu. Zaraz dowiesz się, jak polerować auto. Jakie obroty powinna mieć polerka samochodowa? Lakier na naszym Swifcie będziemy polerować mechanicznie za pomocą specjalnie przystosowanej do tego celu polerki elektrycznej, zwanej także potocznie maszynką do polerowania lub maszyną polerską. Urządzenie takie charakteryzuje się płynną regulacją obrotów zazwyczaj w zakresie 800-3000 obrotów na minutę oraz tak zwanym "miękkim startem" (płynnie przyspiesza do zadanych obrotów). Jeżeli zajrzałeś lub zajrzałaś do listy polerek z naszego linku, to już wiesz, że ich ceny mieszczą się w szerokim zakresie - od kilkuset do kilku tysięcy złotych. Jeżeli nie chcesz inwestować w maszynę polerską, a do tego mieszkasz w okolicach Pruszkowa, Nadarzyna, Podkowy Leśnej (tam właśnie polerujemy bez litości :), Milanówka, Ursusa, Komorowa i jeszcze kilku innych miejscowości lub po prostu masz ochotę do nas przyjechać, to zapraszamy do nas na polerowanie samochodu. Zrobimy to własnym sprzętem, z radością i bez eksperymentowania. Którą pastę do polerowania lakieru samochodowego wybrać? Oprócz polerki będziemy potrzebowali pasty polerskiej. Użyliśmy pasty Farecla G-3, ale to nie jest specjalnie przyjazny i higieniczny w użyciu specyfik (kto próbował, ten wie :) więc proponujemy wybrać pastę z tej listy past polerskich. Ceny produktów z listy są na tyle zróżnicowane, że na pewno wybierzesz coś dla siebie. Skorzystamy także ze zraszacza z wodą i miękkiej, czystej szmatki do wycierania pozostałości pasty. Farecla G-3 to pasta polerska, rekomendowana przez lakierników, a liczba przy nazwie oznacza stopień agresywności procesu ścierania. G-3 poradzi sobie z większością lakierów, bez ryzyka wytarcia wierzchniej warstwy - o ile polerujący przestrzega kilku prostych zasad. Za moment je poznasz! Zanim przejdziesz dalej - może chcesz dołączyć do najlepszej grupy na Facebooku, gdzie doradzamy sobie nawzajem, jakie auta warto kupić, a które należy omijać? Zapraszamy! Ponieważ jednak - jak już wspomnieliśmy - pasta do polerowania Farecla jest produktem używanym raczej przez lakierników i trudno ją dostać w typowym sklepie motoryzacyjnym, to tutaj przygotowaliśmy listę past polerskich innych marek. Jak polerować lakier samochodowy? Na polerkę zakładany gąbkę polerską. Jest kilka miękkości gąbek. Gąbkę dobieramy w zależności od oczekiwanego efektu końcowego. Jeśli lakier jest bardzo zniszczony i posiada zarysowania, wybieramy gąbkę twardą. Jeśli tylko lekko zmatowiony - gąbkę miękką. My używamy gąbki o średniej twardości, bo nasz lakier jest matowy i ma lekkie ryski. Ponieważ do polerowania samochodu zastosujemy pastę Farecla G-3, która wymaga wilgoci, lekko zraszamy gąbkę polerską. Zanim pasta polerska znajdzie się na gąbce, możemy taśmą zabezpieczyć chromowane bądź nielakierowane elementy takie jak klamki czy lusterka. Dzięki temu zabiegowi łatwiej będzie nam się pozbyć wszędobylskiej pasty polerskiej i przy okazji zabezpieczymy nasze auto przed przypadkowym zarysowaniem. Następnie na lekko zroszoną gąbkę nanosimy niewielką ilość pasty polerskiej, która posłuży do renowacji lakieru samochodowego. Czas więc na właściwe polerowanie samochodu - naszej czerwonej rakiety :) Pastę za pomocą gąbki rozprowadzamy na niewielkim obszarze polerowanej powierzchni. Polerowanie lakieru samochodowego przeprowadzajmy na jego mniejszych fragmentach, gdyż pozwoli to w prostszy sposób kontrolować temperaturę lakieru, który nagrzewa się od tarcia podczas pracy polerki. Na co zwracać uwagę, aby nie przypalić lakieru samochodowego? Urządzenie polerskie ustawiamy na około 1000 obrotów na minutę. Wszystkie opisane tutaj szczegóły (np. zwilżenie gąbki, dociskanie z wyczuciem) mogą zadecydować o sukcesie i przeprowadzając polerowanie auta warto o nich pamiętać. Polerując lakier samemu pierwszy raz, naprawdę bardzo łatwo popełnić błąd, którego auto nam nie wybaczy. Dlatego, chociaż to jest poradnik "zrób to sam", jeżeli masz tremę - a jest ona jak najbardziej wskazana - to może pomyśl do oddaniu auta w ręce doświadczonego detailera. Mamy takiego u nas :) Równomiernie dociskając gąbkę do lakieru, prowadzimy polerkę samochodową po wybranym fragmencie karoserii. I tu uwaga: w początkowej fazie pasta polerska może chlapać na boki, więc podczas polerowania samochodu warto zaopatrzyć się w okulary ochronne. Jeżeli będziecie mądrzejsi od nas i nie użyjecie Farecli tylko pasty innej marki, zasięg rozbryzgu powinien być wyraźnie mniejszy :) Trzeba też od początku pilnować, aby nie pozostawić pracującej polerki w jednym miejscu - wystarczy się na moment zagapić, aby przegrzać lakier samochodowy. Dzwoniący telefon lub cokolwiek, co może zaabsorbować naszą uwagę i doprowadzić do choćby chwilowego zaprzestania poruszania polerką, należy zawczasu odstawić na bok i wyłączyć na czas polerowania samochodu. Kiedy pasta do polerowania jest już dobrze rozprowadzona i zaczyna przesychać, zwiększamy obroty polerowania i jednocześnie zmniejszamy docisk polerki do karoserii. Cały czas kontrolujemy temperaturę powłoki lakierniczej auta tak, aby nie przegrzać polerowanego miejsca, bo możemy przypalić lakier samochodowy. Zdecydowanie lepiej wypolerować auto trochę za delikatnie, niż narobić szkody. W końcowej fazie polerowania samochodu dochodzimy z prędkością polerki do około 2000 obrotów na minutę. Polerowanie z tą prędkością prowadzimy szczególnie ostrożnie, pilnując aby polerka cały czas przesuwała się po lakierze. Nie zatrzymujemy jej w jednym miejscu nawet na moment! Jak wygląda lakier po polerowaniu? Powyższe zdjęcie pokazuje efekty dotychczasowych działań: lakier nie jest już matowy ani porowaty, ma pełniejszy kolor, jest gładki, czyli brud i woda chętniej z niego spływają. Hologramy na lakierze nie są widoczne. Ale jeszcze nie skończyliśmy polerowania samochodu. Zwiększając prędkość pamiętajmy, aby zmniejszyć nacisk na polerowane miejsce. Polerowanie danego miejsca kończymy w momencie, kiedy większość pasty zostanie już usunięta z lakieru. Mamy okazję porównać miejsca już polerowane z miejscami, które dopiero będziemy polerowali. Po zakończeniu polerowania przecieramy wilgotną szmatką miejsce naszych prac, usuwając resztki pasty. Staramy się nie pozostawiać zaschniętych miejsc, ponieważ później będzie nam trudniej je doczyścić. Całą procedurę rozpoczynamy od początku na nowym fragmencie karoserii. Gdy całe auto mamy już wypolerowane, możemy nanieść warstwę wosku, aby chronić lakier przed promieniami UV. To jednak temat na oddzielny poradnik. Ile kosztuje polerowanie lakieru samochodowego? Podsumujmy jeszcze wydatki - aktualne ceny zobaczycie, klikając w linki z listy: pasta polerska gąbka polerska polerka samochodowa z regulacją obrotów Jeżeli zajrzeliście w linki - specjalnie nie podajemy cen tylko odsyłamy do zaprzyjaźnionego sklepu detailingowego, żebyście mieli najświeższe dane - to już wiecie, że własnoręczne polerowanie samochodu wraz z zakupem chemii i sprzętu jest niezbyt konkurencyjne wobec takiej usługi w warsztacie lub u lakiernika. Jednak jeżeli zdecydujecie się na inwestycję w maszynę polerską, chemię i akcesoria, to będziecie mieli sprzęt na inne okazje. Tak, da się to zrobić ręcznie, bez polerki elektrycznej, ale... Wymagałoby to siły atlety i kondycji godnej maratończyka. Z sygnałów, jakie mamy od klientów naszego auto detailingu, czytelników i widzów naszego kanału na YouTube, podpowiemy, że ci, którzy przyjeżdżają do nas na polerowanie lakieru, zazwyczaj wcześniej polegli na ręcznym polerowaniu auta. Taką manualną syzyfową pracę lepiej podzielić na kilka dni, bo ręczne wypolerowanie samochodu całego za jednym razem to prawie jak pokonanie maratonu. Zastanawiając się nad zakupem pasty polerskiej, gąbki i polerki elektrycznej weźcie pod uwagę, że według typowego cennika polerowanie samochodu podobne do tego, jakie opisaliśmy, kosztuje około 500 zł. Istnieją wieloetapowe usługi nawet dwukrotnie droższe, ale tam połową sukcesu jest duże doświadczenie wyspecjalizowanego pracownika, który robotę wykona, a cała usługa wymaga zostawienia samochodu na auto detailingu nawet na kilka dni. A jeżeli naprawdę kochacie swój samochód na tyle, że lubicie przy nim pracować ręcznie, to tutaj znajdziecie mnóstwo przydatnych, specjalistycznych akcesoriów do czyszczenia nadwozia i wnętrza auta. Pamiętajcie tylko, że polerowanie auta to nie jest czynność, którą można wykonywać często - za każdym razem dochodzi bowiem do zmniejszenia grubości lakieru. Niemniej polerowanie lakieru jest kuszącą alternatywą dla malowania całego samochodu, a efekt wizualny może być prawie taki sam! Poza tym zawsze lepiej jest mieć oryginalny, choć lekko spolerowany, lakier, niż dodatkową warstwę lakieru na całym aucie - polakierowanie całego auta, nie dość że bardzo kosztowne, to jeszcze z pewnością nie stanowi zalety przy sprzedaży. Jednocześnie wyraźnie widać, że przedstawiona przez nas procedura polerowania samochodu - choć znacznie prostsza niż jej najbardziej zaawansowane wersje - to nie jest udawana renowacja lakieru samochodowego, podczas której usuwa się rysy na samochodzie pastą do zębów. A może warto zabezpieczyć lakier samochodowy powłoką ceramiczną? To bardzo modna ostatnio metoda, zabezpieczająca lakier samochodowy przed czynnikami atmosferycznymi nawet na kilka lat. Jeżeli jesteście ciekawi, ile to kosztuje i jak to zrobić, to polecamy nasz poradnik o nakładaniu powłoki ceramicznej. A jeżeli chcielibyście przy okazji "wypolerować" także plastikowe klosze reflektorów, aby przywrócić im dawny blask, to zapraszamy do tego poradnika o polerowaniu reflektorów. Bunus: tak naprawdę wcale nie trzeba będzie ich polerować, a efekt utrzyma się długo! Gdyby chciało Ci się kiedyś zamiast lakieru wypolerować także portfel i zapłacić tańsze OC i AC to zobacz kalkulator ubezpieczeniowy - na pewno Ci się przyda. Powodzenia przy polerowaniu samochodu - jeżeli macie jakieś pytania lub spostrzeżenia, to zapraszamy do komentowania i zadawania pytań na stronie lub na naszej grupie detailingowej na facebooku! Tekst i zdjęcia: Robert Magdziak.
polerowanie samochodu krok po kroku